Blog > Komentarze do wpisu
Dieta wegańska

Kasza jęczmienna, perłowa, gryczana, ryż biały i brązowy (biały wcale nie jest niezdrowy :),  pszenica, żyto, owies.
Fasole, groch, soczewica, soja.

Warzywa, owoce, orzechy itd. itd. itd.

Mleko sojowe, ryżowe, migdałowe i owsiane.

czwartek, 19 listopada 2009, slq1

Polecane wpisy

Komentarze
2010/03/09 07:59:09
Mniej więcej rozumiem ideologię wegentarian, choć jej nie podzielam, ale dlaczego weganizm? Przecież aby uzyskać jajko, mleko, ser wcale nie trzeba zabijać zwierzęcia. Więc dlaczego?
-
2010/03/09 10:23:51
Może zajrzyj na ten blog weganizm.blox.pl/
Wtedy dlaczego dieta wegańska będzie dla Ciebie bardziej jasne.
I dlaczego korzystając z jajek, mleka, sera jednak przyczyniamy się do zabijania.
-
2010/03/09 10:42:34
Przeleciałam tamten blog, całości mi się nie chce czytać - zbyt wiele tam demagogii. No i nadal nie wiem co jest złego w mleku. Krowę i tak trzeba wydoić, bez wydojenia się męczy, może nawet zachorowac i umrzeć. Czyli co, wydoić i wylać? Czy nie doić - niech się męczy?
-
2010/03/09 10:43:34
A! A kura tak czy inaczej znosi przynajmniej co drugi dzień jajko. Nie hodować kur?
-
2010/03/10 08:48:49
Obejrzyj np. film "Meat your milk". Poszperaj w internecie a wtedy może dostrzerzesz co tak naprawdę jest demagogią. Sama odkryj, co kryje się za przemysłem mięsnym, jajkami, mlekiem, wtedy ta wiedza będzie dla Ciebie najcenniejsza.
-
2010/03/10 10:11:04
Zdaję sobie sprawę co się kryje za tym przemysłem. Ale, jeśli mleko czy jajko nie pochodzi w tego przemysłu? Jeśli od własnej krowy czy kurki hołubionej i żyjącej miło i szczęśliwie w zgodzie z naturą?
-
2010/03/11 08:16:05
Tak naprawdę ile osób może sobie pozwolić na coś takiego? Poza tym Jaja znosza tylko kury, wiec kurczeta plci meskiej wedruja pod noz. Jesli ktos kupuje kurke nioske na podworko, to kupuje ja od kogos, kto takie kurki hoduje, a kogutki zabija. Co robi z kurka nioska, kiedy ta przestanie znosic jaja? Jesli kury przebywaja w srodowisku z naturalnym swiatlem nie znosza jaj przez caly rok.
Krowy daja mleko wtedy, gdy urodzą ciele. Aby czlowiek mogl wypic mleko od
cielaka, co robi z jej dzieckiem? Zabija.
Krowa daje mleko tylko ok 300 dni po urodzeniu cielecia, wiec rodzi dzieci,
ktore sa od niej zabierane - na mieso, szczegolnie osobniki meskie. Gdy
krowa przestanie juz dawac mleko, czy gospodarz bedzie ja nadal trzymal?
Krowa zyje naturalnie 25 lat, a krowa mleczna dozywa okolo 5 lat. Ponadto krowa ma mleko, bo urodzenie cielaka rozpoczyna laktację, która jest podtrzymywana przez dojenie, a potem trzeba ją znów zacielić, żeby na nowo
pobudzić laktacje. Myśle, że zwierzęta wystarczająco dużo wycierpiały się przez nas i nadal cierpią. Wiec skoro można zastąpic produkty pochodzenia zwierzęcego roślinnymi a teraz nie ma z tym problemu to prosze zróbmy to.
-
2010/03/11 08:59:34
Bardzo dziękuję za wyjaśnienia, naprawdę. Co nieco zrozumiałam.Nie podzielam, ale rozumiem. Mylisz się tylko z tymi kurami. One się niosą tak czy inaczej, przez cały rok. Moja synowa ma 4 kury (masz rację, kogutki w ilości sztuk 6 poszły pod nóż, jednego zostawiła - kury się ponoć lep-iej niosą i w ogóle są weselsze w kogucim towarzystwie), warunki mają luksusowe i nawet w te największe mrozy produkowały średnio 3 jaja dziennie. Nie dostają żadnych hormonów czy chemii, dostęp do światła (podwórka) mają ile chcą. Może to są wyjątki, nie znam się.
-
2010/03/11 09:36:07
Proszę bardzo, ale to co napisałem to tylko jeden aspekt tej diety, są jeszcze inne, które wiąża się z ekologią i naszym przetrwaniem na tej planecie. Mamy taką piękną planetę, że czasami aż dech zapiera a niszczymy ją w imię kotleta, jajka, mleka, które bez problemu można zastąpić. No i jajka to też jest życie. Nie wiem czy ktoś z nas ludzi chciałby, żeby odbierać mu dziecko. Zwierzęta żywe istoty, inny gatunek. Mamy żółtych ludzi, czerwonych, czarnych, białych. Mamy też zwierzęta, którymi powinniśmy sie opiekować. Dają nam tyle radości, poszły by za nami w ogień. A co robimy? Zabijamy je, torturujemy, wykorzystujemy na różne sposoby. To przykre, że ludzie to robią. Dlatego lepiej jest nie jeść niczego, co pochodzi od zwierząt, żeby zatrzymać ten stan rzeczy jaki jest obecnie. Żebyśmy zaczęli je kochać i opiekować sie nimi a nie zabijali czy wykorzystwali. Żeby były dla nas radością a nie kawłkiem kotleta, czy sposobem do wykorzystywania w jakikolwiek sposób. Wydaje mi się, że juz najwyższy czas jest na to. Świat będzie lepszy, jeśli nie będziemy ich wykorzystywali.
-
2010/03/11 10:46:06
To nie wiesz o tym, że większość znoszonych jajek jest niezapłodniona i żadnego życia z tego nie będzie? I w dodatku to można sprawdzić bez szkodzenia jajku. Więc jakie dziecko, jakie odbieranie.
A co do wykorzystywania - to ja wykorzystuję mojego psa jak najbardziej. Do głaskania, przytulania i tarmoszenia. Czy to podchodzi pod wykorzystywanie?
Oczywiście, gdyby wszyscy, albo tylko znacząca częśc ludzkości wyznawała tę ideologię - zwierzętom żyłoby się lepiej. Ja rozumuję tak, że skoro ten kawałek mięsa już leży na sklepowej ladzie, to jest to już tylko kawałek mięsa, i on tak czy inaczej tam leży, jak ja go nie kupię to na 100% kupi go ktoś inny. Ale rozumiem i podziwiam postawę - skoro nie mogę zmienić tego świata to przynajmniej nie będę się osobiście przyczyniać do zła.

Weganizm Weganizm

Weganizm