Blog > Komentarze do wpisu
Weganizm krzepi, mięso zabija


Jak wiele osób zdaje sobie sprawę z faktu, że jedzenie mięsa nie tylko zatruwa nasze ciało, ale też ducha? Może niektórzy wiedzą już, że tłuste mięso nie służy zdrowiu, że zwiększa ryzyko zachorowania na raka, cukrzycę, choroby serca. Trucizny zawarte w mięsie są bardzo wymierne. W mięsie kupowanym w sklepach, znajdują się najróżniejsze związki, począwszy od pestycydów (pochodnych gazu paraliżującego), którymi są spryskiwane pola uprawne, na których rosną zboża czy kukurydza, z których robi się karmę dla zwierząt; następnie antybiotyki, które masowo dodaje się do karmy, żeby zapobiec infekcjom i chorobom zwierząt (czyli zwierzęta są zbudowane tak jak my, skoro działają na nie takie same antybiotyki. A jeśli mają również taki sam układ nerwowy jak my, jakim cudem ludzie uważają, ze zwierzęta nie cierpią, nie czują i nie myślą?). Poza pestycydami i antybiotykami, w mięsie znajdują się substancje wytworzone przez zwierzę w czasie śmierci, są to silnie trujące związki. Jest to jakby mała zemsta mordowanego stworzonka. Nie dziwmy się więc, że tak dużo ludzi, psów i kotów umiera na nowotwory.

W zakładach hodowlanych, prosiakom i cielakom obcina się ogonki nożyczkami. Świnie zamknięte są w tak ciasnych klatkach, że nie mogą się przesunąć ani o centymetr, ani dotknąć swojego potomstwa. Nie dość, że życie spędzają w tak smutny sposób, to później, gdy nadchodzą ich ostatnie chwile, są ogłuszane (często nieskutecznie) i jeszcze świadome wieszane za nogi, rozcinane nożem, a następnie wrzucane do kadzi z wrzątkiem (czasem nadal są świadome i wiją się z bólu). Miejsce, w którym zabija się zwierzęta na mięso, nie od parady nazywane jest rzeźnią. Ludzie, którzy jedzą mięso, nie zawsze są świadomi tego, co dzieje się w rzeźniach. Jednak czynne popieranie tej codziennej masakry nie może być usprawiedliwione. W sklepach, kupujący mięso płacą (tylko częściowo, bo większą część dopłaca państwo z naszych podatków, aby mięso był tanie i przystępne; dlaczego? Ponieważ łatwiej jest kontrolować ludzi żyjących w ignorancji, z dnia na dzień, obojętnych na okrucieństwo czy niesprawiedliwość. Wystarczy do tego dodać, że 80% powstających filmów to horrory lub pełne przemocy filmy akcji, i już wiemy, że model naszego społeczeństwa nie może być inny) za mięso i stają się współwinnymi tragicznej śmierci zwierząt.

Nie musimy jednak degradować się w ten sposób. Przypomina mi się tutaj słynna opowieść o Tołstoju, który powiedział swoim gościom, że jeśli chcą jeść kurczaka, to muszą go sami najpierw zarżnąć, a on się zajmie przyrządzeniem. Zapowiadana akcja reklamowa ,,Mięso krzepi’’ ma na celu umacnianie naszej znieczulicy. Taka propaganda, razem z okrutnymi filmami, z antywegetariańską kampanią straszącą śmiercią z niedożywienia, z tradycją, nie pozwala przeciętnemu człowiekowi zastanowić się, jak wygląda rzeczywistość. I tak ten świat kręci się, jedne kochamy, a drugie torturujemy, kroimy w plastry i udajemy, że nigdy nie oddychały.

Czy jest więc nadzieja? Bo jak tu żyć z godnością, kiedy kilkadziesiąt kilometrów od naszego miejsca zamieszkania, w zapomnianych przez Boga rzeźniach, bezustannie brutalnie morduje się żywe wrażliwe istoty, w każdym kraju na tej zacofanej planecie?

Zachodząca zmiana jest jednak widoczna. Tempo, w jakim ludzie przechodzą obecnie na wegetarianizm i na weganizm, jest niespotykane. I zadaniem na dzisiaj dla nas, którzy mają wyższą inteligencję i wyższą świadomość, jest pokazanie innym ludziom związku między plastrami wędliny na ich talerzu, a zadkiem biednego prosiaka, który musiał poświęcić swoje życie, a przeciętna osoba zjada rocznie 34 zwierzęta lądowe.

piątek, 19 lutego 2010, slq1

Polecane wpisy

Komentarze
2010/02/19 18:28:57
Jak ja się cieszę, że jest "nas" więcej. Zawsze kiedy czytam wpisy wegetarian, wegan jestem przeszczęśliwa, że są ludzie na tym świecie, którym los zwierząt, ich życie jest tak samo bliskie i ważne. Jak dla mnie bycie WEGE jest mega wyzwalające. Ta świadomość, że nasze dłonie nie są splamione krwią innych istot jest cudowna. Kiedy w zeszłym roku byłam na spotkaniu autorskim J.Słomy & M. Trymbulaka (projektanci którzy promują wegetariańsko-wegańską kuchnię) tylko kiwałam głową ze zrozumieniem, bo to o czym mówili, te argumenty, słowa - to WSZYSTKO JEST WE MNIE. Pozdrawiam serdecznie!
-
2010/02/20 03:52:34
jest nas dużo :) i nie damy się! podkopujemy fundamenty tego systemu i już niedługo powinien się zawalić :) ja naprawdę wierzę w to, że każdy człowiek jest dobry, tylko trzeba się do tej jego dobroci dogrzebać... zacznijmy więc grzebać. dzięki za wspierające komentarze, dodają otuchy
-
Gość: , *.adsl.inetia.pl
2010/06/11 17:56:24
a pestycydy w roślinach nie występują??? wszystkie pola uprawne są spryskiwane pestycydami, a warzywa i owoce też są masowo spryskiwane pestycydami, aby zachowały dłużej świeżość... :(
-
2010/06/12 08:29:29
Tak masz rację występują. Dlatego najlepiej stosować organiczną dietę wegańską. Jednakże mimo wszystko nie ma ich tak dużo jak w mięsie gdzie zostają skumulowane.

Weganizm Weganizm

Weganizm