Blog > Komentarze do wpisu
Mazurek wegański

(duża brytfanka)

Składniki:

  • 1/2 kg mąki
  • śmietanka sojowa
  • szklanka cukru
  • 1 i 1/2 margaryny roślinnej (znalazłam takie zwykłe margaryny bez mleka w dwóch marketach zupełnie bez nazwy, najtańsze)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 litra mleka sojowego
  • 4 łyżki kaszy manny
  • powidła lub konfitura
  • żurawina suszona i migdały blanszowane do ozdobienia mazurka

Ugnieść ciasto z mąki, 1 margaryny, połowy śmietanki sojowej, połowy cukru i proszku do pieczenia, utworzyć jednolitą kulę, a potem rozwałkować na wielkość dużej brytfanki i położyć placek na jej całej powierzchni. Upiec, a jak wystygnie posmarować konfiturą lub powidłami i kremem, a na koniec ozdobić żurawina i migdałami.

Krem: ugotować kaszę mannę na mleku sojowym tak, żeby nie było grudek, ostudzić i zimną zmiksować z połową cukru i 1/2 paczki margaryny. delikatnie wysmarować placek, przykrywając konfiturę



sobota, 04 czerwca 2011, slq1

Polecane wpisy

Komentarze
2011/06/04 09:39:23
Jeśli chodzi o margarynę, to ja na przykład kupuję w Tesco, taką najtańszą właśnie, nazywa się chyba Qulinea.

Bardzo fajny przepis choć trochę późno chyba ;). Chociaż takie w miarę proste ciasto można zrobić na inne okazje - niedługo imieniny mamy więc może uda mi się wypróbować :D.

Pozdrawiam, Cottie ;)
-
Gość: vegunia, *.play-internet.pl
2011/06/07 08:28:56
Oj, super, ze pojawily sie takie margaryny. A czy moge prosic o nazwy, bo jak szukam, to zawsze sa jakies mono diglicerydy albo lecytyna?
-
Gość: szkotka, *.zone11.bethere.co.uk
2011/06/07 19:12:11
a tej smietanki to ile?
-
2011/06/08 20:06:40
Mamy kilka osób, które przygotowują przepisy na tą stronę. Koleżanka, która przygotowała ten przepis napisała:

Ja znalazłam taką tanią, że kosztuje coś ok. 99 groszy i nawet nie ma nazwy, po prostu napisane, że margaryna i nie nazywa się słoneczna, czy jakaś. Sprawdzałam skład w internecie i wygląda na to, że są dobre. Poza tym w Evergreenie, sklepie internetowym, jest czysta wegańska margaryn Alsan."

Z tym, że jest z oleju palmowego, czyli też nie do końca etyczna.

Ja chciałabym dodać, że bardzo trudno w dzisiejszych czasach być do końca wege. A to dlatego, że nasz świat został zniszczony i skażony. Składniki zwierzęce dodaje się nawet do opon, asfaltu, plastyku i szkła, etc. Lecytyna sojowa, sprawdziłam w kilku źródłach, jest wytwarzana z tłuszczu sojowego i jest wege. Inne osoby piszą, że lecytyna sojowa ma dodatki zwierzęce.
Chyba jedynie surowa dieta nigdy nie sprawia kłopotów tego typu. Ale też jest ona tylko dla niektórych :)
-
2011/06/11 04:23:59
@Śmietanka:

do ciasta dodaję tyle śmietany, żeby ciasto było zwięzłe i tworzyło kulę, jak ciasto kruche. Około kilku łyżek.

Weganizm Weganizm

Weganizm