|
Blog > Komentarze do wpisu
Przepis konkursowy: Selerowe Cordon Bleu
Przepis nadesłała Olga (Olga prowadzi wegańskiego bloga więcejyofu) Jest to wegańska wersja klasycznego kotleta Cordon Bleu. Pierwowzorem mojego dania było selerowe Cordon Bleu zjedzone w wiedeńskiej wegetariańskiej restauracji Bio Bar von Antun. Moja wersja ma jednak nieco bardziej rozbudowany smak a dodatek majeranku i pieprzu ziołowego, tak charakterystycznych dla polskiej kuchni, sprawia że kotlety wydają się być tradycyjnym daniem, idealnym na niedzielny obiad. Kotlety te tradycyjnie podaje się z cząstkami cytryny i bez sosu, czasami z ziemniakami. Mnie zainspirowały piękne zdjęcia zapiekanych ziemniaków zamieszczone na blogu Bea w kuchnia, jednak w mojej wersji ta potrawa jest wegańska i bardzo prosta w przygotowaniu.
Tofu odsączyć z płynu z opakowania. Kostki tofu owinąć ręcznikiem papierowym lub czystą ściereczką. Owinięte tofu położyć na talerzu a na tofu ułożyć puszki lub słoiki z wodą w celu odsączenia resztek płynu z tofu. Odsączać 30 minut, po 15 minut na stronę. Selera bardzo dokładnie umyć. Pokroić w plastry 1 cm grubości. Przygotowane plastry delikatnie obrać i opłukać, w celu pozbycia się ewentualnych resztek ziemi. Selera przełożyć do garnka, zalać wodą by wszystkie plastry były przykryte, dodać sok z cytryny. Garnek przykryć i zagotować. Po zawrzeniu gotować około 20 minut, aż seler będzie ugotowany, jednak w przypadku przygotowywania kotletów lepiej seler pozostawić bardziej twardy niż rozgotowany. Ugotowanego selera odcedzić i pozostawić do lekkiego przestygnięcia. Odsączone tofu pokroić w cienkie plastry od szerszej strony kostki, tak by uzyskane plasterki miały jak największą powierzchnię. Nie byłam w stanie usmażyć wszystkich plasterków tofu za jednym razem, udało się to w dwóch partiach. By usmażyć połowę plastrów na patelnię wlać 1 łyżeczkę oleju sezamowego i 1 łyżkę sosu sojowego, dobrze wymieszać oba ze sobą. Wyłożyć plasterki tofu na patelnię, polać łyżką sosu sojowego, i smażyć na sporym ogniu około 4-5 minut, przekręcić plastry i smażyć kolejne 4 minuty. Plastry zdjąć i pozostawić do lekkiego ostygnięcia. Sposób przygotowania powtórzyć z pozostałą częścią plastrów tofu. Ostudzone plastry selera przekroić w poprzek, tak by otrzymać 2 plastry o grubości 0,5 cm. Zależnie od wielkości plastrów selera i naszych preferencji możemy przygotować wielkie kotlety przekładając po prostu przygotowane plastry selera tofu lub najpierw wyciąć szklanką lub wykrawaczką do ciastek kształtne kółka. Ja wybrałam to drugie rozwiązanie i wykrawaczkę o średnicy 5 cm. Dzięki temu kotlety było łatwiej smażyć a także wystarczyło mi tofu do nadziania wyciętych plasterków selera – w przypadku dużych plastrów pewnie całe tofu zużyłabym na dwa kotlety. Wiąże się to jednak z dużą ilością resztek ugotowanego selera, jednak następnego dnia można przygotować z nich zupę krem lub sałatkę selerową, na wzór ziemniaczanej. Przygotować kotlety – na dolne kółko z selera rozłożyć przycięte do takiego samego kształtu tofu i przykryć kolejnym plasterkiem selera. Otrzymałam 12 kotletów, jednak liczba uzależniona jest od wielkości i kształtu selera. Przygotować panierkę. W pierwszym głębokim talerzu wymieszać mąkę z pieprzem ziołowym. W drugim głębokim talerzu wymieszać skrobię z wodą aż do uzyskania lepkiej mieszaniny. W trzecim głębokim talerzu wymieszać bułkę tartą z majerankiem. Kotlety najpierw obtaczać w mące, następnie w mieszaninie skrobi z wodą, a na koniec w panierce, nieco przyklepując ją do powierzchni kotleta. Na patelni rozgrzać nieco oleju odpowiedniego do smażenia. Smażyć kotlety z oby stron aż będą złote, ewentualnie dolewając oleju lub stosując olej w sprayu. Podawać z cząstkami cytryny i naprawdę warto ich użyć do skropienia kotletów. 12 kotletów to 4 porcje po 3 kotlety lub 6 po 2, co jest lepszym rozwiązaniem kiedy na taki niedzielny obiad planujemy zupę. Ziemniaki zapiekane w kształcie róży
Ziemniaki obrać i cienko pokroić w robocie kuchennym lub na tak zwanej mandolinie – plasterki muszą być naprawdę bardzo cienkie! Plasterki ziemniaków wymieszać w misce z 1 łyżeczką oleju. Olejem wysmarować foremki do zapiekania. Ułożyć plasterki ziemniaków w kształt płatków kwiatu, posypać olejem i pieprzem. Piec w temperaturze 200°C około 40-45 minut. W połowie pieczenia wyjąc foremki z piekarnika i posmarować olejem ziemniaki lub użyć oleju w sprayu.
4-6 porcji niedziela, 27 listopada 2011, slq1
|
Follow @weganizm
|
Zamiast selera (nie nialam) uzylam krazek z dyni - lekko przesmazony.