wtorek, 14 lutego 2012
Pasta z zielonego groszku
Składniki:
Przygotowanie: Groszek odcedzamy, przekładamy do naczynia w którym miksujemy go razem z płatem papryki lub ogórkiem. Następnie dodajemy przyprawy, posiekaną natkę oraz olej i wszystko razem mieszamy.
poniedziałek, 13 lutego 2012
Jakub S. kontra blog „Weganizm” i problem cyberprzemocy
Mój blog padł „ofiarą” trenera biznesowego Jakuba „S.” (użyjmy tego skrótu, bo na pewno ten pan będzie starał się wytoczyć mi sprawę sądową za ujawnienie jego nazwiska). Zaczęło się od tego, że zamieściłam na mojej stronie fejsbukowej wg mnie niewinny artykuł, dotyczący hinduskiego jogina, który twierdzi, że nie je od ponad 50 lat. Artykuł pochodził z gazety wyborczej i dostępny jest tutaj. Dlaczego zamieściłam ten artykuł? Zawsze od dziecka fascynowała mnie możliwość niejedzenia. Mając 10 lat marzyłam, że kiedyś jedzenie będzie podawane w pigułkach - tak bardzo nie lubiłam jeść. Mając lat 17, nie mogłam znieść myśli o mordowaniu zwierząt na jedzenie. Mając lat 18, w teorii także rośliny zaliczałam do żyjących i nie chciałam ich jeść. Dlatego uważałam, że najlepszym wyborem byłoby jedzenie samych owoców. Owoców jednak nie było w sklepach, kiedy ja dorastałam. Wiedziałam także, że w powietrzu żyją różne mikroorganizmy. Samo oddychanie sprawiało, że czułam się odpowiedzialna za „czyjąś” śmierć. Można nazwać mnie histeryczką czy nadwrażliwą. To na pewno, ale taka się już urodziłam. Oczywiście z czasem wyrosłam z tej wrażliwości… Dzielę się moją historią dlatego, że kiedyś obiecałam, że opowiem, jaka była moja droga.
Teraz jednak wrócę do tematu tego wpisu, a „moją historię” dokończę za parę dni. Umieściłam więc na mojej stronie fejsbukowej link do tego artykułu. Hinduski jogin twierdził, że żywi się energią słoneczną. Umieściłam link i zapomniałam o nim - tak naprawdę to aż tak bardzo mnie ten temat już nie interesuje. Ale nagle rozszalała się burza. Niektórzy weganie, mimo że podobno są wrażliwi na cierpienie innych istot, zaczęli zostawiać nieprzyjemne komentarze. Coraz bardziej nieprzyjemne, a niektóre coraz bardziej obraźliwe. Od tego czasu, dzięki Jakubowi S. i innym absolutnie agresywnym i napastliwym (których wtedy zablokowałam z mojej strony na fejsbuku), zupełnie inne i nie związane z tym przypadkiem osoby zaczęły pisać obraźliwe komentarze pod zupełnie neutralnymi postami, np. kulinarnymi. Czyżby Jakub i jego „szajka” szkalowali mnie na różnych forach i w dziecinny sposób namawiali innych wegan do pisania krytycznych uwag, żeby mi dokuczyć? Od ponad 2 lat spędzam kilka godzin dziennie i tłumaczę teksty dla ludzi, którzy chcą się dowiedzieć, co dzieje się na świecie. Ale muszę wam się zwierzyć, że taka agresja i napastliwość odbiera mi inspirację. Jakub S., po tym, jak został zablokowany, wysłał do mnie 4-5 maili, prosząc o odblokowanie. Odpowiadałam mu, że biorąc pod uwagę jego komentarze, nie jest mile widziany na mojej stronie. Kiedy w końcu zrezygnował, napisał mi, że aktywnie szkaluje mnie i moje strony internetowe w środowisku. Jak ja mam na to odpowiedzieć? Czy mam zamknąć stronę na fejsbuku i przestać pisać tego bloga? Na pewno Jakub by się uciszył, że aż tak bardzo potrafi mnie dotknąć… Nie miałam zamiaru o tym pisać, ale po pierwsze, należy przeciwstawiać się zjawisku cyberbullingu (cyberprzemoc zabiła już ok. 13 mln), a po drugie weganizm jest bardzo „młody” w naszym kraju, i napaść na jedyny codziennie uzupełniany blog na ten temat może być sponsorowana przez lobbystów przemysłów mięsnego i nabiałowego. W środowisku wegańskim na całym świecie znajdują się osoby pracujące dla lobbystów, rządów, policji etc., które próbują skłócić ten ruch. Tacy ludzie jak najbardziej starają się być jednymi z nas. Przestrzegają diety, chodzą na spotkania, namawiają innych, by przyjęli weganizm. Czasami jednak można zauważyć, że coś jest nie tak. Szkoda, że cenny czas musi być marnowany na takie banalne tematy. Nie wszyscy są oczywiście agentami. Ech ten fejsbuk… zauważyłam też, że osoby niedoceniane, które uważają się za super inteligentne i elokwentne, najczęściej pragną zostać zauważone, zostawiając wydumane wyszukane wymyślne pseudonaukowe komentarze. Bo tak naprawdę, to nic poza tym nie chcą robić. Nie organizują zdarzeń, akcji, nie rozdają ulotek, tylko piszą i piszą… komentarze… Ludzie najbardziej lubią atakować kogoś, kto otwarcie przyznaje się do swojej słabości. Nazywam to zjawisko „syndromem miśki”. Określenie to pochodzi od mojej koleżanki Miśki. Im ja (czy ktokolwiek inny) byłam dla Miśki milsza, im byłam bardziej uczynna i otwarta, tym gorzej mnie Miśka traktowała. Miśki już nie widziałam od kilkunastu lat, ale dzięki niej, kiedy spotykam ludzi jej pokroju, to po prostu spokojnie mówię sobie: to tylko następna Miśka. Tak więc Jakubie S. wraz ze zwolennikami: Jeśli uważacie, że strona na fejsbuku nie jest na waszym poziomie, to po prostu ją ignorujcie (tak postępują osoby dojrzałe). Jeśli artykuły na moim blogu was nie interesują, to ich nie czytajcie. Jeśli nie podobają się wam przepisy na prowadzonym przeze mnie blogu Weganizm w kuchni, to ich nie wypróbowywujcie… Jak mówi jedno z nagrodzonych na tym blogu haseł: Weganizm - żyj i daj żyć. Surowa lasagne
Składniki:
Sposób przyrządzenia: Cukinię pokroić obieraczką do warzyw na podłużne cieniutkie plasterki. Sos: pomidory zmiksować z nerkowcami, suszonymi pomidorami i daktylem (jeśli potrzeba dodajemy odrobinę wody, ale lepiej bez). Paprykę i pomidorki koktajlowe kroimy w drobne cząstki, ogórki w cienkie plasterki, dodajemy oliwki – wszystkie warzywa łączymy z sosem pomidorowym. Doprawiamy do smaku (ziołami i jeśli to potrzebne – solą, uwaga – oliwki i kiszone ogórki są już słone, więc lepiej nie presadzać). W brytfance układamy na przemian warstwy plastrów cukinii i sosu z warzywami. Na wierzchu polewamy sosem, możemy posypać drobno posiekanymi warzywami. Odstawiamy lasagne na ok. godzinę (min. 30 min.), po czym ostrożnie odlewamy wodę oddzielającą się z cukinii i warzyw. Gotowe!
czwartek, 09 lutego 2012
Wielowarstwowy koktajl owocowy
Składniki:
Sposób przygotowania: Pierwsza warstwa – banan zmiksowany z kilkoma orzechami nerkowca Druga warstwa- zmiksowane kiwi Trzecia warstwa – zmiksowane mango Czwarta warstwa – zmiksowane truskawki z czereśniami
Warstwy nakładałam łyżką, bardzo ostrożnie. Później wstawiłam szejka do lodówki na 20 minut. Trzeba uważać, żeby nie przechylać szklanki.
wtorek, 07 lutego 2012
Omlet z ciecierzycy (bezglutenowy)
Składniki:
Sposób przyrządzenia: Mąkę z ciecierzycy wymieszać z wodą gazowaną tak, aby uzyskać gęstą, lekką lejącą się konsystencję. Warzywa siekamy bardzo drobniutko i wrzucamy do ciasta, dodajemy szczyptę soli i ok. łyżki stołowej ziół. Smażymy na rozgrzanym oleju do uzyskania złotego koloru, a następnie bardzo ostrożnie przewracamy na drugą stronę (podważamy drewnianą łopatką, upewniając się, że omlet jest już wystarczająco usmażony). Smażymy z drugiej strony. Podajemy z sosem pomidorowym i warzywami.
środa, 01 lutego 2012
Surowe krakersy dyniowe
Składniki:
Sposób przyrządzenia: Orzechy drobno posiekać (makadamię pokroiłam w cienkie wiórki), dodać wszystkie suche składniki oraz olej. Wymieszać i dodając bardzo niewielkie ilości wody wyrabiać na gęstą masę (im mniej wody, tym lepiej, bo krakersy szybciej wyschną). Suszyć przez kilkanaście godzin na kaloryferze lub w dehydratorze.
sobota, 28 stycznia 2012
Kuleczkowe rozmaitości
Składniki:
Sposób przygotowania: Kulki czerwone –filiżanka jagód goji i filiżanka orzechów nerkowca. Wszystko zmielić razem, wymieszać i ulepić kuleczki. Kulki brązowe – 5 daktyli (bez pestek), pół filiżanki zmielonych wiórków kokosowych, łyżeczka cynamonu, około 2 łyżek surowego kakao. Wszystko razem zagnieść jak ciasto i lepić kuleczki. Na koniec można obtoczyć jeszcze w kakao. Kulki jasnobrązowe – filiżanka rodzynek, pół filiżanki zmielonych wiórków kokosowych, łyżeczka soku z cytryny. Wszystko razem zagnieść.
poniedziałek, 23 stycznia 2012
Tofu z boczniakami w galaretce z agaru
Zalewa do galaretki
Zalewa 1 i 1/2 łyżeczki agaru zalewamy wrzącą wodą (1/2 szklanki) i odstawiamy na 5 min. Resztę wody wlewamy do rondelka i dodajemy wszystkie składniki (oprócz sosu sojowego, soli i pieprzu) i gotujemy około 10 min. Wszystko następnie cedzimy przez sitko i łączymy z agarem, gotujemy następne 5 min, na końcu doprawimy do smaku solą, pieprzem i sosem sojowym. Galaretka Wszystkie składniki galaretki kroimy w drobną kostkę lub delikatnie miksujemy. Następnie warstwami układamy w średniej wielkości salaterce i wlewamy zalewę z agarem. Odstawiamy, aby stężała w chłodnym miejscu. Podajemy skropioną octem jabłkowym, bitumicznym lub cytryną.
czwartek, 19 stycznia 2012
Surowe ciasteczka makowe
Składniki:
Sposób przyrządzenia: Migdały namoczyć na noc. Mak namoczyć na noc lub co najmniej kilka godzin. Odsączyć mak, migdały obrać ze skórki i zmiksować razem, dodając rodzynki. Masę przełożyć do miseczki. Masę daktylową mieszamy z mąką orzechową tworząc ciasto, z którego formujemy małe miseczki. Miseczki napełniamy masą makową i ozdabiamy migdałami. Można spożywać bezpośrednio po przyrządzeniu lub przechowywać w lodówce.
wtorek, 17 stycznia 2012
poniedziałek, 09 stycznia 2012
Ciasto owocowe bez pieczenia z cynamonem
Składniki:
Sposób przygotowania: Spód ciasta
Druga warstwa
Górna warstwa
Przystrajamy pokrojonym owocami. Przechowujemy w lodówce. Można zjeść od razu lub pozostawić na następny dzień, jest wtedy jeszcze lepsze.
niedziela, 08 stycznia 2012
Kotleciki z cieciorki
Smaczne są w kanapce i jako danie obiadowe z ryżem i surówką. Jeśli masa jest za sucha, można dodać trochę mleka sojowego albo wody, a jak się nie klei, to 1 łyżkę skrobi kukurydzianej, ale nie należy przesadzać z mąką, one się skleją w czasie smażenia.
czwartek, 05 stycznia 2012
Sałatka z serkiem z pestek dyni
Składniki:
Sposób przygotowania: Jabłko i warzywa drobno pokroić i włożyć do miski. Zmiksować w blenderze (mam taki mały Philipsa, gdyż w dużym chyba będzie trudno to zrobić) pestki dyni (wcześniej namoczone przez około 2 – 3 godziny) z łyżką oliwy z oliwek i solą (mam sól wymieszaną z suszonymi warzywami i ziołami). Masę dodać do warzyw w misce i wszystko wymieszać razem, dodając jeszcze przypraw, oliwę z oliwek i sok z cytryny. Na koniec można posypać, zmielonymi w młynku do kawy, nasionami lnu.
czwartek, 29 grudnia 2011
Ciasto zeberka
(proporcje na średniej wielkości tortownicę)
piątek, 23 grudnia 2011
Piernikowe misie
W pierniczkach najwspanialszy jest korzenny aromat. Tym razem postanowiłam zastosować w miarę świeże przyprawy, zmielone tuż przed użyciem. Zapach wspaniały!
Składniki:
Sposób przyrządzenia: Suche składniki wymieszać, dodać olej, wymieszać i dolać tyle wody, aby powstało elastyczne ciasto dobre do wałkowania. Rozwałkować ciasto na placek grubości ok 6-8 mm i wykrawać dowolne kształty. Zaraz po wyjęciu z piekarnika posmarować melasą lub syropem daktylowym, można przybrać wg uznania.
czwartek, 22 grudnia 2011
Babka makowa
Święta za pasem, czas na pieczenie makowca. Strucla makowa? Tort makowy? A może babka?
Składniki:
Sposób przyrządzenia: Masa makowa: Mak namoczyć na noc. Odcedzić. Następnie zmiksować go z niewielką ilością wody i połową rodzynek. Do masy dodać resztę rodzynek, orzechy i mąkę kukurydzianą i łyżkę oleju. Wymieszać. Ciasto: Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, dodać melasę, olej, wymieszać. Następnie dodać niewielką ilość wody (tyle, by wyrobić zwarte, elastyczne ciasto, które łatwo będzie rozwałkować. Przygotowanie do pieczenia: Formę na babkę wysmarować olejem i posypać mąką. Ciasto rozwałkować na placek grubości ok.1 cm. Rozsmarować na nim całą masę makową (nie blisko brzegów). Następnie delikatnie zwinąć ciasto zaczynając od krótszego brzegu ciasta, jakbyśmy formowali struclę (zwinąć w rulon) ewentualnie złożyć na pół i przełożyć do foremki. Docisnąć, by ciasto wpasowało się w formę. Piec w średnio nagrzanym piekarniku przez około 30-40 min. Podawać pokrojone (Nie próbowałam ciasta wyciągać w całości z foremki, ale być może jest to możliwe). Świeżo po upieczeniu ciasto jest kruche i chrupiące. Potrzymane przez noc w worku foliowym staje się wilgotne i delikatne.
poniedziałek, 19 grudnia 2011
Aromatyczny keks czekoladowy
Pachnący cynamonem, pomarańczami, czekoladą, pyszny keks czekoladowy z żurawiną i orzechami, nie tylko na święta. Składniki:
Sposób przyrządzenia: Wycisnąć sok z pomarańczy i namoczyć w nim rodzynki i żurawinę przez co najmniej 1 godzinę (można dłużej). Skórkę z pomarańczy zetrzeć na tarce z małymi oczkami. Do miski wsypać mąkę, kakao, proszek do pieczenia, cynamon, gałkę muszkatołową, wymieszać. W drugim naczyniu wymieszać olej, melasę i około 1 szklanki wody lub mleka roślinnego. Połączyć składniki suche i mokre dodając bakalie. Wszystko dokładnie wymieszać. Jeśli ciasto jest zbyt zbite, suche, dodajemy jeszcze trochę wody. Ciasto powinno być gęste, ale elastyczne. Piec w średnio nagrzanym piekarniku przez ok. 45 min. (najlepiej sprawdzić patyczkiem, czy jest dopieczone).
sobota, 17 grudnia 2011
Kokosowe kuleczki
Składniki:1. puszka mleka kokosowego (moim ulubionym ze względu na cenę i smak jest "KIER") (400 ml) 2. 1 i 1/4 szklanka kaszy manny 3. rodzynki sułtańskie 4. pół łyżki stołowej oleju 5. cukier i cukier waniliowy (ilość wg upodobań) 6. wiórki kokosowe do obtoczenia Składniki od 1-5 łączymy ze sobą i gotujemy do uzyskania gęstości ciasta - aż masa stanie się trudna do wymieszania. Lekko studzimy i formujemy kulki, następnie obtaczamy w wiórkach i umieszczamy na krótko w lodówce :)
środa, 14 grudnia 2011
Kotleciki warzywno-gryczane
Składniki: (porcja na ok. 16 kotlecików)
Przygotowanie: Kaszę gryczaną gotujemy w osolonej wodzie. Pokrojoną cebulkę, paprykę i cukinię podsmażamy na rozgrzanym oleju. Następnie dodajemy drobno pokrojoną parówkę oraz obranego ze skóry pomidora, przyprawiamy i dusimy – do uzyskania rodzaju leczo.
Powyższe składniki – z wykluczeniem mąki, mogą równie dobrze służyć jako farsz do wegańskich gołąbków.
piątek, 09 grudnia 2011
Wyniku konkursu
Dzisiaj mamy wyniki konkursu na najsmaczniejsze danie wegańskie. Początkowo miały być nagrodzone 3 potrawy w kategoriach: danie najsmaczniejsze, najoryginalniejsze i surowe. Wybrać najlepsze dania mieli sami czytelnicy. Jednak większość przepisów przysłano na sam koniec, tak że nie miałyby czasu na zebranie głosów. Niestety nikt nie przysłał przepisu na danie surowe. Musieliśmy więc zmienić system oceny. Nagradzamy jedno danie, które zyskało najwięcej głosów czytelników i dwa inne dania wybrane przez wegańskie jury :) Dziękujemy wszystkim uczestnikom za nadesłanie przepisów, bo chociaż nie mogliśmy nagrodzić wszystkich przepisów, to jednak pomogą one innym weganom w urozmaiceniu ich diety, a to jest najlepsza nagroda. Danie, które zebrało największą liczbę głosów (38) to Gulasz palce lizać - przepis nadesłała Karolina "Cottie" Antosiak. Następne nagrodzone dania to: Selerowe Cordon Bleu - przepis nadesłany przez Olgę oraz Tort kanapkowy - przepis nadesłany przez Marylkę Sundberg (dobry pomysł na przyjęcia). Gratulujemy Karolinie, Oldze i Marylce pierwszych (równorzędnych) nagród.
środa, 07 grudnia 2011
Przepis konkursowy: Babeczki owsiano-jabłkowe z rodzynkami na pełnym ziarnie
Przepis nadesłał Adam. Babeczki owsiano-jabłkowe z rodzynkami na pełnym ziarnie pasują dla: dieta, wysoki błonnik (dla IBS), uczulenie jajka, nisko-tłuszczowa
Skład:
Piec na 175stopni Mąki wymieszać z sodą oraz przyprawami i dodać otręby po czym znów wymieszać Jabłka obrać. 2 jabłka skartować na średnich oczkach by powstało coś ala'pire (przynajmniej by wyszła z tego jedna szklanka). Pozostałe pokroić w kostkę. Do skartowanych dodać pokrojone, wsypać rodzynki i wymieszać. Suche wymieszać z mokrymi dolewając powoli sok jabłkowy. Nakładać porcje do foremek-> może wyjść od 12-18 porcji, w zależności od ilości nałożonego ciasta Do pieca na 22-25minut obracając blachę o 180st w połowie pieczenia Przepis znaleziony, przerobiony specjalnie dla osób z IBS oraz dla nietolerujących jajka Jeżeli uda się wam bardziej zmodyfikować na lepsze-> piszcie i dzielcie się wrażeniami
wtorek, 06 grudnia 2011
Przepis konkursowy: Zupa krem z pora z rozmarynem
Przepis nadesłała Andżelika (autorka bloga Wegetarianka w kuchni)
niedziela, 04 grudnia 2011
Przepis konkursowy: Ciasto marchewkowe
Przepis nadesłał Adam. Ciasto marchewkowe, bez jajek, bez masła, można nawet rzec Vegańskie ciasto marchewkowo-kakaowe :] pierwszy raz coś takiego robiłem, i podobno smaczne :] (tak mówią), jest inne niż standardowe ciasta marchewkowe, inny smak, inna faktura
Mąki, kakao i spulchniacze oraz przyprawy wymieszać. Dodać cukier i wymieszać do robota kuchennego/miksera wrzucić marchew, dodać ananas i zmiksować. Dodać olej i sok- zmiksować. Dodać spulchniacze i zmiksować. Odstawić na chwilkę by proszek i soda zaczęły działać do mieszanki suchej dodać mieszankę mokrą i połączyć dokładnie. Jako że nie ma jajek i nic surowego, spróbować czy nie za mało słodkie, jeżeli tak, dodać troszkę więcej cukru). Dodać rodzynki i wymieszać piekarnik na 180 stopni. Na dno prostokątnej formy do pieczenia wyłożyć papier i lekko go natłuścić olejem. Wylać ciasto i odstawić na chwilę w cieplejsze by proszek i soda zaczęły działać do pieca na 45 minut obracając w połowie czasu zmniejszyć temperaturę jakoś do 120 stopni wyjąć pokroić w kostkę i do pieca na 15 minut by się przypiekło a resztki cieczy wyparowały. Jak na fotce widać, rodzynkami posypałem po wierzchu, ale można dodać do ciasta, kto jak woli. Można też gałą muszkatołową i cynamonem posypać wierzch, też tak zrobiłem
smacznego :] Przepis konkursowy: Tort kanapkowy
Przepis nadesłała Marylka Sundberg.
Składniki dekoracji - propozycje
Do tortu potrzebny jest chleb porcjowany z białej mąki. Jeśli to możliwe najlepiej kupić 2 opakowania podłużnie krojonego, który układa się 3 sztuki poprzecznie i kolejne 3 podłużnie. Zanim zaczniemy wykonywać tort, należy obciąć wszystkie kanty .Chleb krojony w kwadraty jest prawie tak samo dobry i układamy go kładąc 2 kromki od góry i 2 pod spodem. Poniżej propozycje smarowideł do tortu kanapkowego. 1. Smarowidło z miękkiego tofu, osączonego z wody na sicie prze całą noc, zmiksowanego z solą, pieprzem, małym ząbkiem czosnku, 2 łyżkami oliwy, sokiem z cytryny oraz dodanym na samym końcu posiekanym szczypiorkiem czy koperkiem. To smarowidełko ma konsystencję majonezu. 2. Smarowidło z awokado, oliwy, soli, cytrynowego soku, małego ząbka czosnku. Rozdrobnić i wymieszać widelcem. 3. Różnego rodzaju wegańskie pasty warzywne, np. TARTEX, które posypujemy posiekanym korniszonem czy drobno posiekaną cebulką lub innymi mocniejszymi w smaku produktami. 4. Twarożek z soi wymieszany z oliwą, startym chrzanem uprzednio wymieszanym z niewielką ilością śmietanki sojowej, solą, pieprzem, sokiem z cytryny. Ostatnia warstwa chleba powinna być posmarowana twarożkiem sojowym lub podobnym, a także boczne ścianki tortu powinny być posmarowane smarowidłem, po to, by móc przykleić elementy dekoracyjne. Gdy wszystkie warstwy chleba są już ułożone i posmarowane, należy torcik owinąć folią plastykową i wstawić do lodówki na co najmniej 4 godziny, a najchętniej na całą noc. Dekorować następnego dnia. Ostatnim krokiem jest ułożenie dekoracji z warzyw, owoców, ale także z wegańskiej wędliny, plastrów wegańskiego sera itp.
sobota, 03 grudnia 2011
Przepis konkursowy: Cieciorka z warzywami na słodko-kwaśno
Przepis nadesłała Andżelika (autorka bloga Wegetarianka w kuchni) Składniki:
Sposób przygotowania: Cieciorkę przez noc moczyć w wodzie, odcedzić, gotować w nieosolonej wodzie z liściem laurowym i zielem angielskim aż zacznie się robić miękka. Posolić i gotować jeszcze kilka minut. W tym czasie na patelni dusić paprykę z posiekaną cebulą, pod koniec dodać szpinak, pietruszkę, odcedzoną cieciorkę, przyprawić papryką, solą, pieprzem, cukrem i octem. Dusić jeszcze 5 minut. Podawać z razowym pieczywem:) |
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Kontakt
Wegańskie linki
Follow @weganizm
|