czwartek, 31 grudnia 2009
Weganizm jest zdrowszy

Oto wykaz długości czasu, potrzebnego na strawienie poszczególnych produktów. Dotyczy to jednak tylko trawienia w oczyszczonym przewodzie pokarmowym ( bez śluzu, substancji gnilnych, kamieni kałowych) i wtedy, gdy każdy z produktów zjadany jest oddzielnie:

Skrobia – 2-3 godzin

Białko- 4-6 godzin

Tłuszcz-6-10 godzin

Pokarm mieszany wegetariański- do 24 godzin

Mleko pasteryzowane-12-48 godzin

Jarzyny gotowane-10-12 godzin

Jarzyny surowe-3-6 godzin

Owoce gotowane-2-12 godzin

Świeży sok owocowy lub jarzynowy- 20 minut

Pokarm mieszany niewegetariański -1-5 dni

Wyobraźmy sobie, co dzieje się w naszym wnętrzu, jelitach po zjedzeniu mięsa. Temperatura wewnątrz naszego organizmu wynosi więcej niż na zewnątrz, tzn. więcej niż 36,6 stopni Celsjusza. Mięso nie jest trawione natychmiast, zalega w jelitach (przy oczyszczonym przewodzie pokarmowym) od 1 do 5 dni, a nawet dłużej. Czy wiecie, co dzieje się z mięsem, pozostawionym na tak długo w jakimś pomieszczeniu przy takiej temperaturze? Zaczyna psuć się i wydzielać odór. To samo dzieje się w naszych jelitach. Organizm usiłuje pozbyć się martwej tkanki białkowej, zalegającej w przewodzie pokarmowym, poddając ją działaniu bakterii gnilnych. W tym procesie powstają związki chemiczne o właściwościach trujących, takie jak: skatol, indol, fenol, tyramina i inne. Część z nich zostaje wydalona z kałem, a reszta zostaje wchłonięta przez tkanki ciała, tworząc źródła ognisk zapalnych i różne złogi, które wciąż zatruwają organizm. Ponieważ ludzki organizm nie jest przystosowany do trawienia mięsa lecz produktów roślinnych, wegańskich, to proces, który zachodzi w przewodzie pokarmowym po jego zjedzeniu ma charakter „akcji ratunkowej”. Ciało człowieka stara się pozbyć szkodliwej dla niego martwej, obcej tkanki, mobilizując w tym celu wszystkie możliwe mechanizmy obronne. Należą do nich m.in.: obfite wydzielanie śluzu, kwasu solnego, wysyłanie na pomoc białych ciałek krwi i bakterii gnilnych oraz eksploatacja trzustki. Dzięki nim, dzięki nieustannej pracy trzustki, człowiek nie ginie od razu, lecz stopniowo, w zależności od indywidualnej odporności i tolerancji organizmu. W miarę upływu lat, ta odporność maleje i wtedy zaczyna ujawniać się coraz więcej chorób. Mając 70 czy 80 lat taka osoba choruje już praktycznie na wszystko.

Gdy stosujemy dietę wegańską, bogatą w błonnik, to pobudza on ścianki jelit do ruchów robaczkowych i wtedy następuje szybkie, naturalne wypróżnienie. Jeśli zastąpimy go jednak produktami pochodzenia zwierzęcego, w tym przetworami mlecznymi, to wtedy mamy trudności z wypróżnieniem i te niewydalone z jelita odpady stają się twardsze, zalegając w nich i zatruwając organizm, zamiast w sposób naturalny być wydalonym.

(Na podstawie: Maria Grodecka „Wszystko o wegetarianizmie”

oraz Daniela Gasiecka „Leczenie Naturalne”)

środa, 30 grudnia 2009
Wegański żurek na kurkach

Składniki:

cebula, kurki, ziemniaki, marchewka, żur, przyprawy (ziele angielskie, listek laurowy, pieprz, sól, majeranek)

Usmażyć pokrojoną cebulkę, następnie dorzucić pokrojone kurki, można dodać ziemniaki w kostce i marchewkę. Po przesmażeniu, dolać wody tyle, ile wymaga ilość osób spożywających, oraz dodać ziele angielskie, listek laurowy, pieprz, sól i majeranek. Ugotować, aby wszystko było miękkie, ale się nie rozgotowało. Na koniec dolać żuru lub barszczu białego. Można doprawić do smaku.

wtorek, 29 grudnia 2009
Wegański szaszłyk z tofu

1 kostka tofu  ( może być wędzone)

kilka pieczarek,

2 papryki (2 kolory)

1 mała cukinia

5 Ł mąki z cieciorki

sól do smaku, przyprawa ziołowa (np. pieprz ziołowy), olej do smażenia

Z mąki z cieciorki przygotować ciasto, dodając tyle wody, by otrzymać ciasto o konsystencji ciasta naleśnikowego, dodać sól i przyprawę ziołową. Warzywa i tofu pokroić w kawałki o wielkości około 3x3x1 cm. Poszczególne składniki nadziewać na patyczki naprzemiennie. Kiedy wszystkie szaszłyki są gotowe, rozgrzać olej na patelni. Każdy szaszłyk przed ułożeniem na patelni polać lekko ciastem z każdej strony (ciasto nie musi całkowicie pokrywać warzyw). Smażyć na złoty kolor.

poniedziałek, 28 grudnia 2009
Wegańskie gołąbki

Sparzona kapusta i rozebrana na liście

Farsz:

  • 4 cebule
  • ½ granulatu sojowego
  • 2 torebki ryżu lub kaszy gryczanej
  • Koncentrat pomidorowy
  • przyprawy
  • śmietana wegańska jako sos

Usmażyć cebule dodać granulat, nadal  smażyć, mieszając (łatwo się przypala). Jak będzie chrupki, dolać odrobinę wrzątku, zmieszać z ugotowanym ryżem lub kaszą. Farsz zawinąć w liście i ułożyć w garnku ciasno. Zrobić sos z wody, przypraw i koncentratu. Zalać gołąbki i dusić, aż będą miękkie.

niedziela, 27 grudnia 2009
Wegańskie pieczone pierogi - duże

Ciasto:

  • 3 szklanki mąki
  • 2,5 dkg drożdży
  • 3 łyżki oliwy
  • Woda z mlekiem sojowym pół na pół, sól,

Zagnieść wszystko na makaronowy placek

Farsz:

  • 1 kg kapusty kiszonej
  • Pieczarki lub grzyby ugotowane
  • 3 cebule
  • Przyprawy: ziele angielskie, pieprz, sól, papryka

Usmażyć cebulę, ugotować kapustę z przyprawami i

Poszatkowaną dodać do cebuli i dusić

Dodać pieczarki lub grzyby i zrobić farsz

Rozwałkować ciasto, wycinać krążki, lepić pierogi

Piec lub smażyć w głębokim tłuszczu

sobota, 26 grudnia 2009
Galaretka z tofu

  • 1 kostka tofu (najlepiej smażonego lub pieczonego)
  • 1 marchew, 1 seler, 2 pietruszki,
  • kilka listków natki pietruszki,
  • groszek z puszki,
  • 3 łyżeczki agaru,
  • wegetariańska kostka bulionowa lub bulion w proszku, sól

Warzywa obrać i ugotować w osolonej wodzie (około 1 i ½ litra). Następnie wyjąć warzywa, do powstałego wywaru dodać kostkę bulionową lub łyżeczkę bulionu w proszku. Dodać agar rozmieszany w ½ szklanki wody (na pół litra wody potrzeba 1 łyżeczki agaru, jeśli dodamy go więcej, galaretka będzie twardsza). Doprowadzić do wrzenia mieszając. Zdjąć z ognia i przecedzić przez sitko.

Przygotować kilka naczyń, w których będzie zastygała galaretka. Najlepiej, jeśli są to małe lub średniej wielkości miseczki. Mogą też być filiżanki. Na dno układamy listek zielonej pietruszki, kilkanaście ziarnek groszku z puszki (lub kukurydzy) i plasterki marchewki. Następnie kolejno układamy kawałki gotowanych warzyw, tofu, oliwki (składniki można dobrać wg uznania). Wszystko zalewamy taką ilością bulionu , aby warzywa były całkowicie zakryte.

Naczynia ze stężałą galaretką odwrócić i podważając nożem brzegi galaretki, wyjąć ją delikatnie. Można też przygotować półmisek (wtedy trzeba odczekać, aż galaretka zacznie tężeć i pokrywać nią wcześniej ułożone na półmisku warzywa i tofu).

Przekąska doskonała na przyjęcia. Koniecznie podawać pokropione sokiem z cytryny, można udekorować plasterkiem cytryny.

piątek, 25 grudnia 2009
Wegańskie Ciasto drożdżowe

  • ½ kg mąki
  • 1 szklanki ciepłego mleka sojowego (lub ryżowego etc.)
  • ½ opakowania drożdży (rozpuścić w ciepłym mleku sojowym)
  • ½ szklanki cukru
  • 1 kostka wegańskiej margaryny (roztopić)
  • cukier wanilinowy, olejek zapachowy

Najpierw drożdże rozpuścić w ciepłym mleku sojowym, poczekać, aż zaczną rosnąć (jeśli instant, to nie trzeba czekać), dodać mąkę i stopniowo dodawać ciepły, ale nie gorący tłuszcz z rozmieszanym cukrem (jak się w gorącym tłuszczu miesza cukier, to tłuszcz lekko ostygnie, a cukier szybciej się rozpuści), następnie dodać olejek i cukier wanilinowy – postawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na około ½ godziny. Po przełożeniu do brytfanki, można wkładać do ciasta pokrojone jabłka lub inne, ale nie za bardzo mokre owoce lub same bakalie, a na wierzch posypać kruszonką (masło z cukrem i odrobiną mąki pokruszyć)

czwartek, 24 grudnia 2009
Wegański strucel makowy

Ciasto:

  • 50 dkg mąki
  • 5 dkg drożdży
  • szklanka mleka sojowego
  • 10 dkg margaryny wege
  • 10 dkg cukru
  • cukier waniliowy
  • zapach opcjonalnie

Masa makowa

  • 40 dkg maku
  • 5 dkg margaryny wege
  • 20 dkg cukru pudru
  • bakalie wedle uznania (np. migdały, orzechy, rodzynki, daktyle, skórki pomarańczowe, które można zemleć razem z makiem lub zostawić w całości)

Mak trzeba sparzyć i zemleć, połączyć z cukrem, margaryną i dowolnymi bakaliami i zmieszać - mamy masę. Teraz zarobić ciasto: (kolejność może być odwrotna) Drożdże rozpuścić z odrobiną mleka i cukru i posypać łyżką mąki, a następnie odstawić na 15 minut, żeby zaczęły rosnąć. Następnie dolać resztę mleka sojowego, dodać cukier, mąkę, zapach, cukier waniliowy i na koniec rozpuszczony tłuszcz. Ciasto wyrobić bardzo dokładnie tak, żeby odchodziło od ręki lub mieszadełka miksera i stawiamy na pół godziny, żeby wyrosło. Po tym czasie dzielimy ciasto na dwie części i każdą rozwałkowujemy i smarujemy cienko masą makową. Każdą część następnie zawijamy w rulon i staramy się te rulony już na brytfance zapleść ze sobą. Wkładamy do nagrzanego trochę piekarnika i pieczemy około 30-45 minut w temperaturze ok. 200-250 stopni.

środa, 23 grudnia 2009
Wesołych wegańskich świąt!

Wegańskie papryki faszerowane

9 czerwonych papryk
25 dg świeżych grzybków lub pieczarek, bakłażana
2-3 cebule
szklanka ryżu
olej
przecier pomidorowy np. z kartonu
sól, pieprz

Paprykom ucinamy górne części z ogonkiem, wyciągamy nasionka. Ryż gotujemy w słonej wodzie. Drobno pokrojoną cebulę smażymy, dorzucamy pokrojone grzyby, solimy i pieprzymy. Całość dusimy jakiś czas. Dodajemy ryż i mieszamy. Nakładamy w papryki.
Papryki układamy na blaszce ryżem do góry i polewamy sosem pomidorowym. Przykrywamy folią aluminiową i pieczemy w piekarniku w t. 180 st. C, aż papryka będzie prawie miękka, wtedy zdejmujemy folię i pieczemy do miękkości.

wtorek, 22 grudnia 2009
Wegańskie ciasteczka cynamonowe

Składniki:

  • 1 paczka cynamonu
  • 2 szklanki mąki razowej pszennej
  • 2 łyżki stołowe maki kukurydzianej
  • 2 łyżeczki ekologicznego proszku do pieczenia (na kamieniu winnym) ew. sody,
  • pół szklanki oleju,
  • 2 łyżki wegańskiej margaryny,
  • cukier nierafinowany do obtoczenia ciastek

Potrzebne będą foremki do wykrawania ciastek (serduszka, choinki, gwiazdki itd.)

Mieszamy mąkę z proszkiem do pieczenia, dodajemy olej i margarynę, mieszamy by powstała kruszonka. Następnie dodajemy po trochu wody - tyle, żeby powstało zwarte ciasto - na tyle miękkie , by dało się wałkować. Wałkujemy placek grubości ok 6-8 mm. Wykrawamy ciasteczka, kładziemy na wysypanym na talerz cukrze i układamy cukrem do góry na wysmarowanej olejem blasze. Pieczemy ok. 10 min. na ciemnozłoty kolor.

Ciasteczka można zrobić w wersji bezcukrowej - posmarować np. syropem daktylowym po upieczeniu. Można też przybierać je wg własnego pomysłu.

poniedziałek, 21 grudnia 2009
Wegańska zupa z czerwonej soczewicy

Składniki:

szklanka czerwonej soczewicy,

pół małej cukinii,

2 grube plastry wędliny wegańskiej lub tofu wędzonego lub tempeh,

pestki dyni,

kostka rosołowa wegańska,

suszone pomidory (5 kawałków)

sól, sos sojowy.

Soczewice umyć, zalać wodą, dodać pestki dyni i suszone pomidory pokrojone na małe kawałki i gotować na małym ogniu przez 15 min, później dodać pokrojoną cukinię, wędlinę wegańską, kostkę wegańską, sos sojowy. Gotować jeszcze ok 15 min (w razie potrzeby można dosolić, ale trzeba uważać, bo pomidory są już słone).

Zupa nadaje się na chłodne dni, przygotowuje się ją bardzo szybko i łatwo. Ma apetyczny pomarańczowy kolor.

sobota, 19 grudnia 2009
Wegański smalec

Usmażyć kilka pokrojonych w kostkę cebulek na tłuszczu „planta” (lepiej tłuszcz palmowy) i dodać, kiedy cebulka będzie rumiana i pachnąca, granulat sojowy (1/2 paczki) i smażyć krótko (bo się lubi przypalić), cały czas mieszając, aż granulat będzie chrupiący. Dolać następnie pół szklanki oliwy. Na koniec przyprawić solą, pieprzem, majerankiem i wyciśniętym czosnkiem. Można dodać jeszcze na koniec wody od oliwek lub pokrojonych suszonych śliwek lub startego jabłka – będzie lepsza smarowność. Pozostawić do ostygnięcia.

piątek, 18 grudnia 2009
Kopenhaga - KopenWegan

Zrównoważony rozwój naszej planety w dużej mierze zależy od delegatów z całego świata, biorących udział w konferencji klimatycznej w Kopenhadze.

Powodzenie konferencji w zatrzymaniu globalnego ocieplenia jest w przeważającej mierze uzależnione od znacznej redukcji produkcji i konsumpcji mięsa i innych produktów pochodzenia zwierzęcego (Zmieńmy Kopenhagę w KopenWegan).

Naiwne może wydawać się twierdzenie, że zmiana diety może stanowić odpowiedź na uzdrowienie aktualnych kryzysów, ale jeśli wyeliminowalibyśmy te 60 miliardów zwierząt, które są hodowane na farmach przemysłowych i zabijanych rocznie na całym świecie, to sprawiłoby to ogromną różnicę w ilości emisji i stopniu zanieczyszczenia środowiska.

Głównym powodem tego, że emisja przemysłu zwierzęcego jest tak znacząca, jest to, że zwierzęta gospodarskie, zwłaszcza bydło, emitują metan podczas procesu trawiennego (odbijanie i gazy), a metan jest około 23 razy silniejszy od CO2 w tworzeniu globalnego ocieplenia, biorąc pod uwagę standardowy okres 100 lat.

Dodatkowe czynniki, które sprawiają, że zmiana diety na roślinną jest istotna:

(1) produkcja produktów pochodzenia zwierzęcego jest przyczyną około 9% całkowitej emisji CO2, pochodzącej z produkcji pestycydów i nawozów sztucznych, stosowania pomp nawadniających, używania chłodni i z innych procesów produkcyjnych;

(2), tlenki azotu emitowane są z odchodów zwierząt oraz nawozów chemicznych stosowanych do uprawy roślin paszowych, a tlenki azotu są prawie 300 silniejsze niż CO2 w tworzeniu globalnego ocieplenia;

(3) spalanie lasów deszczowych, aby tworzyć pastwiska i grunty do uprawy roślin paszowych dla zwierząt.

W związku z powyższym, ludzie stoją przed poważnym wyborem: możemy kontynuować obecne praktyki, popychając świat w stronę zbliżającego się kataklizmu na skalę dotąd niespotykaną. Z całą pewnością trudno byłoby wyjaśnić to przyszłym pokoleniom, które poniosą konsekwencje.

Albo możemy przyjąć zdrową dietę, opartą na produktach roślinnych i podjąć inne ekologiczne kroki, które pomogą skierować świat na bezpieczną ścieżkę zrównoważonego rozwoju.

Dlatego istotne jest, aby delegaci tej międzynarodowej konferencji klimatycznej w Danii, zaapelowali do ludzi o ograniczenie konsumpcji produktów pochodzenia zwierzęcego.

http://copenvegan.com/

Wegański garnek indyjski - Dhal

SKŁADNIKI:

  • -1 cebula
  • - 2 marchwie
  • - 2 ząbki czosnku
  • - 2 łyżki oleju
  • - 1 łyżka startego imbiru
  • - 1 łyżeczka kolendry
  • -  0,5 łyżeczki mielonego kminku
  • -  0,5 łyżeczki cynamonu
  • -  250 g soczewicy czerwonej
  • -  400 g pomidorów krojonych z puszki albo świeżych
  • -  400 ml mleka kokosowego
  • -  1 kostka warzywna /wegańska/
  • -  200 ml wody
  • -  1 limę
  • -  sól

SPOSÓB WYKONANIA

Obarć warzywa i pokroić w kostkę. Czosnek drobno posiekać. Cebule, marchew i czosnek podsmażyć parę minut na oleju. Dodać imbir, kolender, kminek i cynamon. Następnie włożyć soczewicę, pomidory, mleko kokosowe, a także kostkę warzywną i wodę.

Pozostawić na małym ogniu 25-30 minut. Doprawić solą i sokiem z limki.

DHAL podawać z ryżem.

Smacznego!

czwartek, 17 grudnia 2009
Weganie żyją dłużej

Rezygnacja z mięsa i ryb kluczem do długowieczności

Naukowcy brytyjscy ogłosili, że kluczem do długowieczności może się stać rezygnacja ze spożywania mięsa i ryb.

Według nich, ścisła wegeteriańska dieta, dzięki zmniejszonej zawartości protein i kalorii, spowalnia proces starzenia się i znacznie zwiększa szanse na dożycie do co najmniej 100 lat.

Naukowcy już wcześniej przyznawali, że bardzo niskokaloryczna dieta, na poziomie około 60 proc. zalecanej normy, wywiera znaczący, pozytywny wpływ na zdrowie i długość życia.

http://naukawpolsce.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_naukapl.pap.pl&_PageID=1&s=szablon.depesza&dz=ciekawostki&dep=368599&data=&lang=PL&_CheckSum=924436196

PAP - Nauka w Polsce

środa, 16 grudnia 2009
Wegańska Ryba po grecku

1 kostka tofu,

1 por, 2 marchewki, 1 korzeń pietruszki, 1 seler,

1 cytryna,

kilka listków laurowych,

kilkanaście ziaren ziela angielskiego,

sól do smaku, przyprawa do potraw greckich lub pieprz ziołowy, olej

Pora pokroić w plasterki. Pozostałe warzywa zetrzeć na tarce. W garnku ugotować około litra wody z listkami laurowymi i zielem angielskim (około 20 min. pod przykryciem). W płaskim rondlu lekko podgrzać olej, następnie dodać pora. Ciągle mieszając, dodawać starte warzywa. Przygotowanym wcześniej wywarem zalać warzywa i przykryć, aby się poddusiły, przyprawić do smaku, a na koniec dodać sok z cytryny. Zestawić z ognia. Tofu pokroić w kwadraty 3 na 3 cm i usmażyć na oleju na złoty kolor (można też zastosować tofu wędzone, wtedy nie trzeba go smażyć).

W salaterce układać warstwy tofu i przykrywać je warzywami, zalać pozostałą zalewą. Danie najsmaczniejsze jest po schłodzeniu.

Smacznego!

wtorek, 15 grudnia 2009
Wegańska potrawa z cukinii

cukinia - w miarę młoda, z miękką skórką
olej/oliwa do smażenia, sól, papryka słodka, oregano, lubczyk, czy inne ulubione przyprawy, np. do grilla


Cukinię myjemy, nie obieramy ze skórki (!), kroimy w plastry - orientacyjnie ok. 1 cm.
Posypujemy z obu stron solą i innymi przyprawami.
Rozgrzewamy oliwę (niewiele, cukinia nie chłonie tłuszczu). Plastry cukinii układamy jeden obok drugiego i smażymy z obu stron aż się ładnie zrumienią i trochę zmiękną.

Smacznego!

 

poniedziałek, 14 grudnia 2009
Wegańskie łazanki z kapustą

Składniki:

0,5 kg makaronu łazanki lub innego
1 kg kapusty (pół główki)
2-3 średnie cebule
olej
pieprz, sól

Dodatkowo można dodać choć niekoniecznie: grzyby suszone namoczone, pieczarki podsmażone, tufu wędzone, wędzone sojowe parówki itp.

Szatkujemy kapustę, przelewamy wrzątkiem i gotujemy w garnku do miękkości. Mielimy w maszynce lub drobno kroimy.
Drobno pokrojoną cebulę smażymy na oleju na złoty kolor, dorzucamy kapustę (i ewentualne dodatki) i dusimy pod przykryciem mieszając co jakiś czas.
Makaron gotujemy w osolonej wodzie. Po ugotowaniu mieszamy z kapustą i doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

niedziela, 13 grudnia 2009
Wegańskie krokiety z kukurydzą i pieczarkami

.Usmażyć naleśniki, następnie nakładać farsz na środek naleśnika i składać 2 brzegi z boku do środka, a następnie 2 pozostałe części brzegowe do środka, by powstała kostka. Smażyć na oleju na zloty kolor. Podawać z surówkami.

Naleśniki -2 szklanki maki (dla początkującego kucharza biała, ale lepsze naleśniki są z maki razowej, wymagają jednak odstawienia ciasta na ok 2 godz. - można zmieszać make białą z razowa) łączymy z mlekiem ryżowym, sojowym lub woda cięgle mieszając, do powstania konsystencji ciasta naleśnikowego, dodajemy łyżkę oleju, mieszamy. Smażymy na patelni wylewając ciasto łyżką wazowa na patelnie z odrobina oleju lub patelnie do smażenia beztłuszczowego. Kiedy naleśnik sie zetnie, przekładamy go na druga stronę.

Farsz - kukurydza niemodyfikowana genetycznie z puszki (dostępną w sklepach - z oznaczeniem), pieczarki drobno pokrojone, podsmażone na oleju z dodatkiem przyprawy włoskiej, soli, pieprzu. Składniki farszu mieszamy.

sobota, 12 grudnia 2009
Weganizm to naprawdę sztuka, to sposób na życie

 

.Weganizm to naprawdę sztuka, to sposób na życie, sposób na kreatywność i sposób na pasję, czy hobby. To sposób na wciąż nowych przyjaciół i sposób spędzania czasu wolnego. Bo czyż nie jest to kreatywne, jeśli umawiamy się na grilla i pieczemy szaszłyki warzywne z cukinii, cebulki, bakłażana, papryki, pieczarek, a inni, nie zaproszeni, na co dzień jedzący inne potrawy, przychodzą i zajadają się naszymi  szaszłykami, twierdząc, że ten smak to raj dla podniebienia?

A kiedy są urodziny, pieczemy tort z sojowej śmietany lub mleka sojowego i jest on pyszny i dekoracyjny jak torty pieczone w ekskluzywnych cukierniach. Jakie to zabawne, kiedy ludzie dowiadują się, z czego zrobiona jest wegańska potrawa, że pyszna, zdrowa i niczym nie ustępuje popularnym potrawom. A codzienne obiady – jakże urozmaicone, niepowtarzalne w swym smaku, a także łatwe i szybkie w przygotowaniu. Przecież wielu z nas uwielbia spaghetti z sosem pomidorowym z dodanym groszkiem zielonym lub kaszę z sosem pieczarkowym i kiszonym lub konserwowym ogórkiem, albo jeszcze: ryż z prażonymi jabłkami  i dodanymi rodzynkami, czy ziemniaki z kotletami z tartego, surowego kalafiora i mizeria z zielonych ogórków. Tak można wyliczać bez końca i przez miesiąc codziennie mieć inną potrawę. Nie dosyć, że łatwa i szybka do przyrządzenia, to jeszcze tania. Tu możemy rozwinąć dopiero swoją kreatywność. Bawić się tym i zaskakiwać swoich bliskich twórczością nieograniczoną i bogactwem smaków.

A prowiant na wycieczkę?  Bierzemy owoce, orzechy, rodzynki, kruche ciasteczka i słone chipsy smażone z mąki razowej z przyprawami jakimi kto lubi, np. kminek, gorczyca, cząber. Także szczególne przyjęcie jak sylwestrowe, może być wyjątkowe i zaskakujące. Możemy zrobić napój z gotowanych pomarańczy i cytryn z korzeniem imbiru, goździkami i cynamonem. Ma piękny wygląd, wytworny smak i aromat. Jako gorący posiłek w tym dniu możemy polecić barszczyk czerwony i paszteciki z drożdżowego ciasta nadziewane grzybami lub farszem z fasoli. Zimne zakąski to surówka z kapusty pekińskiej, papryki, rzodkiewki, ogórka i pomidora lub galaretka zimna z agaru z brokułów. Za to na deser wygodne do spożycia babeczki kruche z owocami. Czy takie menu jest interesujące? Cóż można jeszcze dodać? Lody ze śmietanki sojowej z bakaliami lub truskawkami, malinami, czy jagodami. Myślę, że już większości z Was leci ślinka. A to tylko niewiele z popularnych dań. Urozmaiceniem zawsze może być kuchnia orientalna, np. hinduska. Dzięki szperaniu i wyszukiwaniu potraw wegańskich różnych krajów, staniemy się jeszcze bardziej twórczy, a cała ta działalność przerodzi się w pasję. Dzięki niej możemy mieć ciekawe życie i wielu przyjaciół.

Oto jeden sprawdzony przepis, prawie uniwersalny, który można stosować do pieczenia babeczek kruchych lub ciast z owocami:

1/2kg mąki

20dag cukru

30dag margaryny wege

25dag śmietany lub jogurtu sojowego

2 łyżeczki proszku do pieczenia lub sody

Wszystko to ugnieść na jednolitą masę, włożyć na pół godziny do lodówki.

Następnie rozwałkować dwa placki wielkości średniej foremki(ułożyć jeden na spód, a drugi na wierzch ciasta), a środek przełożyć kilogramem startych jabłek zmieszanych z odrobiną cynamonu.

Piec ok. 30-40minut w temperaturze ok. 200 stopni

Smacznego!

piątek, 11 grudnia 2009
Wegański chleb pełnoziarnisty graham Cranks

Wegetariańska restauracja Cranks otwarta została w 1961 roku na Carnaby Street w Londynie. I przepis na ten chleb jest co najmniej tak samo stary. Jego zaletą jest, że wykonanie nie zabiera dużo czasu.

SKŁADNIKI:

1.35 kg maki grahamki

25 g świeżych drożdży

1 łyżka brązowego cukru

ca 1 litr wody – cieplej /37 stopni C/

oliwa do posmarowania formy

2-3 łyżeczki soli /najlepiej morskiej

ziarna słonecznika, ziarna dyni (łuskane) oraz ziarna siemienia lnianego

ilość - około 150-200 g.

SPOSÓB WYKONANIA

Wymieszać drożdże i cukier ze 150 ml wody /ważne, by temperatura wody nie przekraczała 37 stopni C.

Odstawić w cieple miejsce na 10 minut, aż zacznie powstawać piana.

Wsypać mąkę do dużej miski, wlać rozpuszczone drożdże, resztę wody oraz sól.

Ciasto dokładnie wymieszać. Podzielić na 2 części i wyłożyć do form posmarowanych wcześniej oliwą i posypanych płatkami owsianymi lub mąką.

Odstawić na 20 minut pod przykryciem.

Piekarnik nagrzać do 200 stopni C. Wstawić formy na środkową półkę i piec 35-40 minut. Na około 10 minut przed zakończeniem pieczenia posmaruj wierzch chleba woda zmieszana z oliwa. Wyjąć z formy po ostudzeniu.

czwartek, 10 grudnia 2009
Życzenia zdrowych wegańskich świąt...

Zbliżają się święta. To czas, kiedy składa się życzenia tym bliskim i tym dalszym, a nawet bardzo dalekim znajomym. Wszyscy wtedy stajemy się sobie przyjaźni, wybaczamy… Przychodzi czas na refleksje i zastanawiamy się, co wydarzyło się w naszym życiu w minionym roku, a co jeszcze mogło się wydarzyć. Zmiany, które zachodzą ostatnio nabrały błyskawicznego tempa. I to na pewno wszyscy zauważają. Do czego one prowadzą? Życzyłabym wszystkim ludziom z okazji nadchodzących Świąt, żeby prowadziły ku lepszemu. To „LEPSZE” poczytuję sobie jako nasz wspólny dom – Planetę Ziemię, w którym będziemy czuć się bezpiecznie wraz z wszystkimi współmieszkańcami tego globu – zwierzętami, a one będą naszymi przyjaciółmi, bo takimi potrafią być. Będą nam umilać życie swoim ciekawym wyglądem, mruczeniem, kwileniem i chrumkaniem, wiedząc, że od nas mogą oczekiwać opieki, jedzenia i tego, że pozwolimy im zostać w ich naturalnym środowisku. A to oznacza przede wszystkim, że pozwolimy im żyć. Będziemy wegetarianami.

Przecież Ziemia obfituje w bogactwo roślin, które spożywane przyniosą nam zdrowie i radość życia. Nie na darmo mówi się, że jesteśmy tym, co jemy, a czy nie każdy chciałby być winogronem, pomarańczą, pachnącym groszkiem lub zbożem. Wszyscy bylibyśmy piękni, jak piękne są rośliny naszej Ziemi. Czyż nie nakładamy na swoją skórę przeróżnych kosmetyków, które przywracają nam młodość, a są z owsa, żeń-szenia, miłorzębu, guarany, wanilii, imbiru, alg morskich, bambusa, herbaty, czy np z minerałów Morza Martwego?

Czujemy się wtedy odprężeni, młodzi i zrelaksowani. O ile bardziej czulibyśmy się lekcy, jeśli stosowalibyśmy te roślinne „balsamy” od wewnątrz. Bylibyśmy czyści, a nasz układ pokarmowy pracowałby bez zarzutu i zasilał nasz organizm odżywczymi składnikami, bo przecież bogactwo roślin obfituje w takowe. Nie dokuczałyby nam choroby, które są następstwem zatrucia organizmu zbyt długo trawionymi pokarmami. Przyświecałaby nam myśl, że nasze życie nikogo innego nie pozbawia życia. Brak byłoby w nas agresji, która przenosi się także na kontakty z innymi ludźmi, nawet z naszymi współplemieńcami. Nie jesteśmy przecież myśliwymi, jak nasi przodkowie kilka tysięcy lat temu. Co świadczy o naszym rozwoju i postępie cywilizacji? Na pewno to, że jesteśmy istotami szczególnymi, umiejącymi dochodzić do porozumienia za pomocą mowy, mimiki i gestów. To niekoniecznie, jak wiemy dotyczy tylko nas, ludzi, bo wiele gatunków zwierząt jak małpy, czy delfiny chętnie się już z nami w podobny sposób porozumiewają. Inne natomiast możemy zrozumieć za pomocą telepatii. Co one w takim razie w ten świąteczny czas chciałyby nam przekazać? Że chcą z nami żyć na tej pięknej Ziemi w ich naturalnym, bogatym środowisku, nie obawiać się nas i przekazać nam swoją wiedzę. Bo przecież historia pokazuje, jak uczyliśmy się od zwierząt, np. Leonardo da Vinci, budując modele samolotów, wzorowane na skrzydłach ptaków. A swoją drogą tak światły, genialny umysł jak Leonardo da Vinci był wegetarianinem, także Einstein i wielu innych twórców naszej cywilizacji. Nas kosztowałoby to tylko małą zmianę przyzwyczajeń i nawyków. Nie hobby, nie pasji, nie naszych miłości, ale tylko sposobu jedzenia. Zauważcie! To się już dzieje - ale bardzo wolno. Czy każdy z nas nie mógłby przyspieszyć tego procesu wiedząc, że ratuje dzięki małej zmianie w swoim życiu nasz Wspólny Dom – Planetę Ziemię? Czy potrafimy wyobrazić sobie, jakie nastąpiłaby przemiany. Nie musielibyśmy obawiać się o naszych bliskich, bo mniej byłoby chorób i agresji, dzieci nie umierałyby z głodu w biednych krajach, bo jedzenia byłoby w bród. Głód nie powodowałby wojen. Pola zasiane zbożami i roślinami, dawałyby pożywienie dla wszystkich ludzi, a nie zwierząt, które chowane są na rzeź, aby mogła pożywić się nimi tylko mała garstka bogatszych mieszkańców Ziemi. Historia pokazuje, że ten, który jest teraz bogaty, zaraz może z powodu nieprzewidywalnych wypadków stać się biedny, czy nieszczęśliwy. Konieczność zmian dotyczy więc nas wszystkich. Zamknijmy na chwilę oczy i wyobraźmy sobie ten Eden: to czyste, bogate w roślinność środowisko, te umilające nam życie zwierzęta, tych szczęśliwych ludzi i nasze bezpieczne dzieci i wnuki. Tego wszystkiego z okazji Świąt życzę wszystkim ludziom i współmieszkańcom Ziemi.

środa, 09 grudnia 2009
Wegański sernik

200 g digestivekex/ alternatywnie herbatniki bez jaj i mleka

400 g tofu

100 ml oliwy z oliwek

150 ml mleka sojowego

100 g brązowego cukru

1 łyżka cukru waniliowego

50 ml soku z cytryny

35 g mąki ziemniaczanej

sos malinowy ( maliny, cukier i niewielka ilość wody gotowane razem parę minut), albo dobrego gatunku konfitury wiśniowe.

PRZYGOTOWANIE

Rozkrusz herbatniki i zalej oliwą. Wymieszaj ciasto dokładnie i wyłóż do formy, dokładnie dociśnij do ścianek (nisko) oraz do dna formy.

Piec ciasto w 175 stopniach C ok. 10 minut. Wyjąć z piekarnika.

Tofu oraz mleko sojowe zmiksuj razem, aż powstanie bezgrudkowe ciasto. Wlej sok cytrynowy, dodaj cukier, cukier waniliowy i mąkę ziemniaczaną. Wymieszaj dokładnie.

Następnie wylej ciasto do formy i wstaw do piekarnika na 45 minut.

Pozostaw sernik do wystygnięcia i wstaw do lodówki, jeśli chcesz natychmiast serwować, wstaw na krótko do zamrażarki.

Podaj posmarowany wiśniową konfiturą lub polany sosem malinowym.

Smacznego!

wtorek, 08 grudnia 2009
Vegilia – Uczta wolna od okrucieństwa

Czy Wigilia musi łączyć się z okrucieństwem wobec zwierząt?

Z większym zapotrzebowaniem na mięso i inne odzwierzęce “produkty”? Przekonaj się, że nie!

Wrocławscy weganie zapraszają na:

VEGILĘ
uczta świąteczna wolna od okrucieństwa

12.12.2009 godz. 17:00 na 1p. baru Vega odbędą się:

  • pokaz gotowania fińskiej zupy świątecznej w wykonaniu Roosy Laaksonen
  • prezentacja i degustacja potraw wegańskich
  • wykład oraz pokaz nastrojowego filmu

Każdy kto przyniesie ze sobą WEGAŃSKĄ potrawę otrzyma od organizatorów prezent ufundowany przez firmę ORICO. Od Vegili będzie można także zacząć składać zamówienia na wegańskie potrawy wigilijne w barze Vega.

Źródło"

http://vega-wroclaw.pl/?p=158

 

 

 
1 , 2

Weganizm Weganizm

Weganizm